Wychowanie i edukacja XXI

0
16
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Każdy rodzic zastanawia się, jaką edukację zapewnić, żeby dziecko było gotowe do podejmowania decyzji, żeby miało poczucie własnej wartości, kierowało się zasadami i wartościami ważnymi dla rodziny, ale też, żeby było odważne, gotowe na wyzwania XXI. Jak pogodzić tak wiele potrzeb edukacji i wychowania? Jakie modele warto rozważyć?

Po pierwsze ważne, żeby rodzice identyfikowali się z placówką, którą wybiorą. Czy to będzie przedszkole, szkoła podstawowa czy liceum, ważne jest, żeby placówka kierowała się i realizowała wartości ważne dla danej rodziny. Działa to najlepiej, gdy zarówno w szkole jak i w domu dziecko otrzymuje podobne komunikaty. Jeśli wybieramy placówkę Montessori, ważne jest, żeby również w domu dziecko ćwiczyło się w samodzielności, miało możliwość wyboru na miarę dziecka, żeby miało stawiane granice, rozumiało swoje emocje i żeby obie strony były gotowe do kompromisów, dyskusji i brania pod uwagę swoich potrzeb.

Dlaczego możliwość wyboru jest tak ważna? Bo tylko jeśli praktykujemy pewne czynności i mamy możliwość podjęcia decyzji, uczymy się, jak je podejmować. Jeśli większość decyzji nawet tak prostych – czy dziecko chce zjeść cały obiad, czy może tylko część, gdy to rodzic decyduje, jakie ubranie dziecko ma założyć, zabieramy podstawową możliwość podejmowania prostych decyzji. A jeśli większość decyzji podejmują za dziecko rodzice w imię tego, że dziecko musi być grzeczne, dzieci nie nabiorą nie tylko nawyku wsłuchiwania się w siebie i w swoje potrzeby, ale również będą poddawały się temu, czego chce od nich otoczenie, a przecież w wieku nastoletnim najważniejsza jest grupa rówieśnicza. To w domu dziecko od wczesnych swoich lat ma możliwość wraz z rodzicami ćwiczyć wyboru, po to, żeby być gotowym na wyboru w codzienności w dojrzałym życiu.

Podstawa programowa i materiał realizowany w różnych placówkach jest stosunkowo podobny, w danej szkole może być więcej języków obcych, zdjęcia dodatkowe, różne metody pracy, ale kluczowe jest, jak w szkole lub przedszkolu ćwiczy się kompetencje, które dają narzędzia do tego, jak się uczyć. Nie chodzi o to, jak zapamiętywać, ale o to, jak rozumieć proces, jak pozyskiwać informacje, jak odsiewać informacje nieprawdziwe lub nieistotne.

Wielu rodziców rozważając placówki, kieruje się liczebnością klas lub grup. Związane jest to głównie z tym, że publicznej placówki są często przepełnione, a nauczycieli za mało. Jednak warto kierować się nie tylko tym, czy dzieci w grupie jest mało, ale jaki jest cel grupy i jak jest ona zarządzana. Trzeba pamiętać, że każda grupa dzieci to grupa ucząca się od siebie wzajemnie. Dzieci dużo chętniej robią to co robią inne dzieci, niż to, co mówią im dorośli, a tak że to, co robią sami dorośli. Ważne jest więc, żeby dziecko miało możliwość przebywania z dziećmi w różnym wieku, tworzyło społeczność z innymi dziećmi i miało możliwość nawiązania bliskiej relacji z dorosłymi, którzy będą gotowi je wysłuchać, zrozumieć, wesprzeć tam, gdzie potrzeba, ale również nie przeszkadzać i nie pomagać, gdy dziecko ma szansę na samodzielność.

Tylko wybór właściwej szkoły, która będzie realizować te wartości prawdziwie – nie dla zasady umieszczenia pięknych słów na stronie internetowej – daje szansę dziecku na wnikliwie poznanie samego siebie i na mądry rozwój zgodnie z możliwościami i talentami.