Chcesz korzystnie sprzedać mieszkanie? Home Staging rozwiąże twój problem.

0
3
home staging wroclaw
[Głosów:2    Średnia:5/5]

Na rynku mieszkaniowym we Wrocławiu po okresie zastoju pojawia się coraz więcej ofert sprzedaży mieszkań. Każdy sprzedający chciałby osiągnąć jak najwyższą cenę, ale oferty w dużej mierze dotyczą mieszkań niechcianych – opuszczonych na rzecz innej nieruchomości lub lokalizacji, otrzymanych w spadku, zbyt ciasnych dla obecnych Właścicieli. Czy Kupujący wchodząc w taką przestrzeń czuje się dobrze? Czy myśli „to jest moje wymarzone miejsce”? Nie sądzę. Co z tym zrobić?

 Wezwij na pomoc Home Stagera!

Właściciele nieruchomości często nie potrafią spojrzeć obiektywnie na obiekt sprzedaży. Lokatorzy przez wiele lat użytkowania przyzwyczaili się do drobnych niedogodności, nie widzą potrzeby przestawienia mebli, a nadszarpnięcie dywanu już dawno wybaczyli Tofikowi.  Home Stager jest osobą, która zdiagnozuje mieszkanie lub dom na sprzedaż, podpowie co zrobić, by wszystkie atuty nieruchomości były widoczne „od wejścia”. Nie chodzi tu o maskowanie wad – usterki będziesz musiał po prostu naprawić (uwierz, warto poświęcić temu chwilę, by zyskać przewagę w negocjacjach z Klientem). Home Stager przeprowadzi Cię przez cały proces przygotowawczy, byś mógł sprzedać swoją nieruchomość szybciej i z większym zyskiem.

Kilka wskazówek jakie warunki powinna spełniać nieruchomość na sprzedaż:

  • Czystość. Tak, niestety, to wciąż się jeszcze zdarza – Kupujący wchodzi do kuchni i przykleja się do pierwszej napotkanej szafki. Oczywiście, dalej nie wchodzi. Po takiej wizycie jedynym wspomnieniem w głowie Klienta jest paniczna myśl o chusteczkach higienicznych.
  • Przestrzeń. Kupujący przekracza próg nieruchomości i już potyka się o cały dobytek Właścicieli. Rozumiemy, że dzieci wciąż bałaganią, mąż jest majsterkowiczem, pies roznosi swoje zabawki po całym domu, a tobie żal wyrzucać „całkiem dobrych rzeczy”. Prócz tego jesteście w samym środku przeprowadzki. Natomiast jedyne, co zapamięta twój Klient to „Labirynt Fauna”. Dreszcze przechodzą…
  • Posiadasz miliony osobistych pamiątek i bibelotów? Jesteś kolekcjonerem słoników? Twojej pasji może nie podzielać Kupujący. Mało tego, pośród rodowych fotografii i zabytkowej porcelany może się czuć nieswojo. A przecież efektem, o który nam chodzi jest komfort Klienta, by mógł sobie wyobrazić tutaj siebie. Jeżeli twoi goście  wymieniają takie komentarze: „Ooo tutaj ustawilibyśmy kanapę… a tu byłoby idealne miejsce na niedzielne śniadania…”  to jesteś na dobrej drodze do transakcji.
  • Funkcjonalność. Może nie przeszkadza Ci brak lodówki w kuchni – w końcu i tak rozpakowujesz zakupy w garażu. W końcu nabywca może sobie urządzić inaczej. O czym jednak myśli twój Klient? „O rety! Ile razy będę musiał schodzić do piwnicy, żeby zrobić omlet??” Pamiętaj, ludziom trudno jest sobie zwizualizować inaczej rozwiązaną przestrzeń, kupują to co widzą.
  • Neutralna kolorystyka, „lekkostrawny” styl. Jeżeli uwielbiasz orientalne barwy i kolonialne motywy, nie oszukuj się – jesteś w mniejszości! Dla większości z nas jasne beże, błękity, zielonkawe odcienie są  „przyjaznymi” kolorami, pozwalają  się zrelaksować. W końcu do domu przychodzimy po odpoczynek!  Wielki żyrandol w stylu glamour i ogromny pikowany szezlong w PRL-owskim M2 o suficie na wysokości 230 cm też nie jest trafionym pomysłem. Dzięki Home Stagerowi  twoja nieruchomość zmieni status z „zamieszkała” na „do sprzedania”.