Leczenie zaćmy w Czechach – bardziej opłacalne?

0
16
[Głosów:0    Średnia:0/5]

W Polce na operację zaćmy oczekuje już nawet 800 tysięcy pacjentów. Owszem, Narodowy Fundusz Zdrowia refunduje taki zabieg, jednak w ramach tego okres oczekiwania wynosi nawet kilka lat. Wiadomo, że choroba rozwija się stopniowo i stan nieleczonego pacjenta może się znacznie pogorszyć, dlatego takie oczekiwanie może przynieść same szkody. Z tej przyczyny od kilku lat rośnie popularność operacji przeprowadzanych na terytorium Czech. Pacjenci wyjeżdżają tam, by poddać się zabiegowi, a później ubiegają się o zwrot kosztów od NFZ.

Unijne przepisy dotyczące Narodowego Funduszu Zdrowia zobowiązują instytucję do zwrotu kosztów leczenia poza granicami kraju – tak zwana dyrektywa transgraniczna. Prawie 70 procent osób, które decydują się na operację poza Polską, kieruje się właśnie do ośrodków w Czechach. Dlatego niektóre tamtejsze kliniki wyspecjalizowały się w pełni w usługach świadczonych Polakom. Zatrudniają bowiem polskich doradców, tłumaczy, organizują transport i pobyt dla ewentualnych pacjentów. Wiele miejsc stworzyło również strony internetowe ze swoimi ofertami w języku polskim.

Zbieg usunięcia zaćmy w czeskich klinikach może kosztować od dwóch do trzech tysięcy złotych. Operacje wykonywane są niemalże bez kolejek. Czeskim klinikom w większości potrzebne jest jedynie skierowanie od lekarza okulisty na operację zaćmy oraz poddanie się wstępnym badaniom u tamtejszego specjalisty. Dowiedz się, jakie są wskazania do operacji zaćmy: https://www.kardiotel.pl.

Po wykonanym zabiegu i uregulowanym rachunku pacjent może złożyć odpowiednią dokumentację do Narodowego Funduszu Zdrowia, by wystąpić o zwrot poniesionych kosztów. Podaje się, że na rozpatrzenie takiej sprawy czeka się około miesiąca. Istotny jest jednak fakt, że NFZ zwraca pieniądze za zabieg fakoemulsyfikacji według polskich stawek, czyli tyle, ile pacjent zapłaciłby za operację w polskim szpitalu.

Operacyjne usunięcie zaćmy to nie jedyny zabieg, za który można ubiegać się o zwrot kosztów. Dyrektywa transgraniczna obejmuje również inne schorzenia, w tym okulistyczne, przykładowo: leczenie zwyrodnienia plamki żółtej czy jaskry.