Vuk Sotirović, napastnik Śląska Wrocław przyznał na łamach dzisiejszego Przeglądu Sportowego, że otrzymał propozycję “odpuszczenia meczu”. Cała sytuacja miała miejsce niedawno, kiedy Serb grał już w barwach Śląska.
– Nie ma takich pieniędzy, za które mógłbym ubrudzić swoje nazwisko. Powiadomiłem odpowiednie osoby w klubie, że ktoś usiłuje grać nieuczciwie – komentował Przeglądowi Sportowemu Sotirović. Napastnik nie zdradza jednak o który mecz chodziło, przyznaje jedynie, że zagrał wtedy na 100% i zdobył bramkę.
Vuk Sotirović do wrocławskiego Śląska trafił w 2008 roku z Jagiellonii Białystok. W barwach klubu z Oporowskiej rozegrał 48 spotkań w których strzelił 17 bramek. Zawodnik znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi, kiedyś w wywiadzie dla jednego z portali stwierdził, że “serbską piłką rządzi mafia”, później głośno komentował błędy sędziów. Gdy w na ławce Śląska pojawił się Orest Lenczyk mówiło się, że popularny Vuko może opuścić Wrocław, ostatecznie tak się nie stało i za kadencji Lenczyka Serb strzelił już trzy gole.
TL;DR W domowych wypiekach bezglutenowych najlepiej sprawdza się mieszanka złożona w 60% z mąki bazowej…
Masz wrażenie, że po całym tygodniu nadal nie potrafisz naprawdę odpocząć? Nawet wolna sobota mija…
Początek września na Dolnym Śląsku bywa zdradliwy. Choć w ciągu dnia słońce wciąż potrafi mocno…
Jesienią powraca cykl „Z jazzem przez Polskę”. Tym razem publiczność w Krośnicach i Wołowie będzie…
Wrocław to miasto w ciągłym ruchu - tysiące samochodów codziennie przemierzają jego ulice, obwodnicę i…
Remont mieszkania często zaczyna się od rzeczy, które widać – nowych podłóg, łazienki, kuchni czy…