Oczywiście mowa o Świętym Mikołaju. Jedną z wrocławskich atrakcji przygotowanych na dzień 6 grudnia miał być Święty Mikołaj skaczący na spadochronie. Niestety ze względu na złe warunki pogodowe jegomość w czerwonym kubraku musiał do wrocławskich dzieci dotrzeć w inny sposób. Wrocławski Mikołaj jednak nie poszedł po najmniejszej linii oporu i nie zaangażował reniferów, chwilę po godzinie 14 do Rynku przyleciał balonem.
Mikołajkowe prezenty na Rynku to nie jedyna atrakcja tego dnia. Mikołajów można także spotkać we wrocławskich autobusach i tramwajach. W postać świętego z Laponii wcielili się kierowcy i motorniczowie, którzy rozdają zmarzniętym pasażerom cukierki. Niestety ze względów bezpieczeństwa i przestrzegania rozkładu jazdy pracownicy MPK nie mogą co chwilę wychodzić do pasażerów z podarunkami, na cukierka mogą więc liczyć ci, którzy dojadą do pętli. Bardziej pomysłowi kierowcy-mikołaje znaleźli sposób na częstowanie podróżnych w czasie jazdy – łakocie wystawili w koszyczkach w miejscu gdzie wieczorami sprzedają bilety.
Wybór odpowiedniego łóżka dla 3 latki to jedna z pierwszych poważniejszych decyzji, przed jakimi stają…
Wspólne wyjście kilku lub kilkunastu osób wymaga miejsca, które pogodzi różne apetyty i gusta przy…
Przywilej korzyści pozwala sędziemu nie przerywać obiecującej akcji tylko dlatego, że chwilę wcześniej doszło do…
Spektakl „Prądy wsteczne” w reżyserii Magdaleny Drab Pokaz work-in-progress W sierpniu odbędzie się przedpremierowy pokaz…
Firmy instalacyjne działające we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku mają coraz więcej zleceń związanych z…
Pierwsze spotkanie, 31 lipca, uświetnią występy Pauliny Jeżewskiej, Nadii Czekańskiej oraz Szymona Majkrzaka, którzy zadbają…