Remont mieszkania często zaczyna się od rzeczy, które widać – nowych podłóg, łazienki, kuchni czy malowania ścian. Tymczasem jednym z najważniejszych elementów, które warto sprawdzić jeszcze przed rozpoczęciem prac wykończeniowych, jest instalacja elektryczna. We Wrocławiu ma to szczególne znaczenie ze względu na dużą liczbę mieszkań znajdujących się zarówno w przedwojennych kamienicach, jak i blokach budowanych kilkadziesiąt lat temu.
Stara instalacja nie musi od razu oznaczać konieczności jej całkowitej wymiany. Warto jednak wiedzieć, jakie objawy powinny skłonić właściciela mieszkania do dokładniejszej kontroli i dlaczego najlepiej zrobić to przed położeniem nowych tynków, płytek czy zabudowy kuchennej.
Sposób korzystania z energii elektrycznej zmienił się w ostatnich dekadach bardzo mocno. Dawniej w mieszkaniu pracowało jednocześnie znacznie mniej urządzeń. Obecnie standardem są zmywarki, pralki, suszarki, piekarniki elektryczne, płyty indukcyjne, klimatyzatory, ekspresy do kawy czy rozbudowany sprzęt RTV i komputerowy.
Problem pojawia się wtedy, gdy do obsługi takiego wyposażenia nadal wykorzystywana jest instalacja projektowana dla zupełnie innych obciążeń.
Dotyczy to szczególnie starszych mieszkań we Wrocławiu, w których można spotkać instalacje aluminiowe, niewielką liczbę obwodów czy rozwiązania odbiegające od obecnych standardów ochrony przeciwporażeniowej.
Samo działanie gniazdek i oświetlenia nie daje jeszcze pewności, że instalacja znajduje się w odpowiednim stanie technicznym.
Niektóre problemy można zauważyć bez specjalistycznych przyrządów pomiarowych. Sygnałem ostrzegawczym może być nagrzewanie się gniazd, ślady przypalenia, charakterystyczny zapach przegrzanej izolacji czy częste wyłączanie zabezpieczeń.
Warto zwrócić uwagę również na mieszkania, w których przez wiele lat instalacja była wielokrotnie przerabiana. Dołożenie kilku gniazd podczas jednego remontu, nowego obwodu przy kolejnym i następnych zmian po kilku latach może doprowadzić do sytuacji, w której trudno już jednoznacznie określić stan całej instalacji.
Nie oznacza to automatycznie, że wszystko trzeba wymienić. Punktem wyjścia powinny być oględziny oraz odpowiednie pomiary elektryczne.
Jeżeli mieszkanie i tak jest przygotowywane do generalnego remontu, wykonanie instalacji elektrycznej na tym etapie jest znacznie łatwiejsze niż po zakończeniu prac.
Można wtedy odpowiednio rozplanować gniazda, punkty oświetleniowe i obwody przeznaczone dla urządzeń o większej mocy. Dotyczy to przede wszystkim kuchni, gdzie liczba urządzeń elektrycznych stale rośnie.
Warto wcześniej ustalić miejsce płyty indukcyjnej, piekarnika, zmywarki, lodówki czy innych urządzeń wymagających odpowiedniego zasilania. Podobnie wygląda sytuacja w łazience oraz pomieszczeniach, w których planowana jest klimatyzacja lub inne urządzenia o większym poborze energii.
Dobrze zaplanowana instalacja pozwala również uniknąć przedłużaczy i rozgałęźników, które często pojawiają się dopiero wtedy, gdy po remoncie okazuje się, że liczba gniazd jest niewystarczająca.
Nie. Każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie.
W stosunkowo nowym mieszkaniu czasami wystarczy modernizacja rozdzielnicy, wykonanie dodatkowego obwodu albo dostosowanie instalacji do planowanego urządzenia. W starszym lokalu zakres prac może być znacznie większy.
Dlatego przed podjęciem decyzji warto zlecić ocenę instalacji. Doświadczony elektryk Wrocław może sprawdzić jej stan, wykonać niezbędne pomiary i określić, które elementy wymagają wymiany, a które mogą nadal bezpiecznie pracować.
Takie podejście jest rozsądniejsze niż wymiana wszystkiego „na wszelki wypadek”, ale również bezpieczniejsze niż pozostawienie starej instalacji wyłącznie dlatego, że do tej pory nie sprawiała widocznych problemów.
Wrocław ma dużą liczbę przedwojennych budynków, szczególnie w Śródmieściu, na Nadodrzu, Ołbinie czy Przedmieściu Oławskim. Remont instalacji w takim mieszkaniu może wyglądać inaczej niż w nowym budownictwie.
Znaczenie ma nie tylko instalacja znajdująca się wewnątrz lokalu, ale również sposób jego zasilania oraz stan instalacji w częściach wspólnych budynku.
Przy większym remoncie może pojawić się również potrzeba zwiększenia mocy przyłączeniowej albo przejścia z zasilania jednofazowego na trójfazowe, szczególnie gdy właściciel planuje korzystanie z urządzeń o większej mocy.
Dlatego zakres modernizacji najlepiej ustalić jeszcze przed rozpoczęciem prac budowlanych.
Zakończenie układania przewodów i montażu osprzętu nie powinno być ostatnim etapem prac.
Nową lub zmodernizowaną instalację należy sprawdzić pomiarami elektrycznymi. Pozwalają one zweryfikować między innymi skuteczność zastosowanych środków ochrony oraz prawidłowość wykonania poszczególnych obwodów.
Ma to znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa mieszkańców. Dokumentacja z wykonanych pomiarów może być również potrzebna przy odbiorze instalacji, późniejszych pracach remontowych czy ustalaniu jej rzeczywistego stanu technicznego.
Największym błędem jest odkładanie decyzji dotyczących elektryki do momentu, gdy mieszkanie jest już wykończone. Wtedy nawet stosunkowo niewielka zmiana może oznaczać ponowne kucie ścian i dodatkowe koszty.
Dlatego jeszcze przed rozpoczęciem generalnego remontu warto ustalić docelowe wyposażenie mieszkania, rozmieszczenie urządzeń oraz przewidywaną liczbę punktów elektrycznych.
W przypadku starszych mieszkań dobrze jest również sprawdzić istniejącą instalację. Dopiero na podstawie jej rzeczywistego stanu można zdecydować, czy wystarczy częściowa modernizacja, czy bardziej opłacalna i bezpieczna będzie kompleksowa wymiana.
Wybór odpowiedniego łóżka dla 3 latki to jedna z pierwszych poważniejszych decyzji, przed jakimi stają…
Przywilej korzyści pozwala sędziemu nie przerywać obiecującej akcji tylko dlatego, że chwilę wcześniej doszło do…
Spektakl „Prądy wsteczne” w reżyserii Magdaleny Drab Pokaz work-in-progress W sierpniu odbędzie się przedpremierowy pokaz…
Firmy instalacyjne działające we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku mają coraz więcej zleceń związanych z…
Pierwsze spotkanie, 31 lipca, uświetnią występy Pauliny Jeżewskiej, Nadii Czekańskiej oraz Szymona Majkrzaka, którzy zadbają…
Dziecko, które przez dziesięć miesięcy w roku spędza czas między blokiem, szkołą a ekranem, latem…