NOP’u ani widu ani słychu…

    0
    3
    [Głosów:0    Średnia:0/5]

    Narodowcy jednak zastosowali się do zakazu który wydał im urząd miejski. Nie było manifestacji na wrocławskim Rynku

    Narodowe Odrodzenie Polski wybrało dzień Rocznicy Bitwy Warszawskiej aby zademonstrować swoją niechęć do komunizmu, o czym można było przeczytać na ich stronie internetowej. Żeby demonstracja była legalna, kilka dni temu wrocławianin znany policji z udziału w manifestacjach organizowanych przez NOP, Obóz Narodowo-Radykalny i Stowarzyszenie Zadruga – złożył w urzędzie miejskim wniosek o wydanie zgody na wczorajszą demonstrację w Rynku.

    Po konsultacji z policją, która stwierdziła, że autor wniosku był już kilkakrotnie notowany za udział w nielegalnych nacjonalistycznych zgromadzeniach, urzędnicy nie wydali pozwolenia. W 2007 roku, w pierwszy dzień wiosny narodowcy chcieli czcić Międzynarodowy Dzień Ochrony Czarnych, a w kwietniu tego roku – upamiętnić ofiary zbrodni w Katyniu. W obu przypadkach dostali zgodę na demonstracje. Na których skandowali hasła takie jak: “Czy to Wrocław, czy to Kraków, Polska tylko dla Polaków!”.